STRES Z KOMPUTERA

Bóle głowy, kręgosłupa ,nadgarstków . Napięcie ,kłopotyze snem.Powód
dolegiwości? Eektroniczne urządzenia, Te same, które miały ułatwiać nam życie, Technostres, nowy probem XX wieku, według naukowców dotyczy większości osób korzystających z nowoczesnych technoogii, Iciec przed nimi nie zdołasz ale naucz się z nich mądrze korzystać.

Atak paniki wywołany instrukcja obsługi telefonu? Nie śmiej się. Tak właśnie działa technostres.

Dziewiąta rano. Przekraczasz próg biura. Pięć minut na spokojna kawę, ale w skrzynce ma Upwej czeka dwadzieścia osiem nowych wiadomości. Telefon też już wibruje: cztery SMS-y i dziewięć wiadomości głosowych. Nim spiszesz, kto dzwonił i w jakiej sprawie, pojawia się pięć nowych maili. Do tego górka faksów. Oddzwaniasz do pierwszej osoby. W tym samym czasie odpisujesz na maiła i próbujesz przejrzeć kilka faksów. I tak przez cały dzień. Wieczorem z przerażeniem widzisz, że choć pracowałaś jak szalona, wykonywałaś po kilka czynności naraz, właściwie nie skończyłaś niczego i znów masz zaległości. Jesteś wykończona, rozkojarzona. W domu też nie potrafisz się na niczym skupić, więc bezmyślnie przerzucasz kanały w telewizji. Kiedy w końcu kładziesz się do łóżka, wciąż jesteś podenerwowana i nie możesz spać. To właśnie pierwsze objawy technostresu, czyli negatywnej reakcji
przemęczonego organizmu, jaka powstaje pod wpływem kontaktu z coraz nowocześniejszymi urządzeniami. Według amerykańskich psychologów Larry'ego Rosena i Michelle Weił, specjalistów od technostresu i autorów książki TechmStress. Coping with Technology @Work @Home @Play, ten problem dotyczy85 proc. ludzi stykających się z nowoczesnymi technologiami. Lekarze i naukowcy ostrzegają: nie wolno niepokojących sygnałów lekceważyć, ponieważ są objawem przemęczenia mózgu. Przede wszystkim powinny nas zaniepokoić powtarzające się zawroty i bóle głowy, szyi, kręgosłupa.
W 2006 roku przeprowadzono ogólnopolską kampanię społeczną Ergo Test, w ramach której poddano ocenie warunki pracy. Wyniki są przerażające! Objawy technostresu ma aż 56 proc. pracowników biurowych w Polsce. Do tego dochodzą bóle nadgarstków, zwłaszcza tzw. zespół cieśni nadgarstka spowodowany
nieprawidłowym ułożeniem rąk podczas pisania na klawiaturze i na myszce, co prowadzi do ściśnięcia nerwów. Wielogodzinne wpatrywanie się w ekran monitora powoduje z kolei wysychanie i wykrzywianie rogówki oka, a w efekcie stopniowe pogorszenie wzroku (tzw. syndrom Sicca). Technostres może się też przejawiać w zachowaniach, które nie kojarzą się bezpośrednio z wykonywaną pracą. Nadmierne pocenie, opuchlizna nóg, drętwienie łydek czy zapalenie spojówek skłania raczej do wizyty u dermatologa, kardiologa czy okulisty niż do zastanowienia się nad zmianą sposobu pracy. Niektórzy na technostres reagują dolegliwościami układu pokarmowego, alergiami, rozregulowaniem cyklu miesiączkowego. Aż strach dotknąć klawiatury, bo częste używanie nowoczesnych technologii u osób szczególnie wrażliwych wywołuje lęki, zachowania nerwicowe, stałe poczucie bezradności i zagrożenia. Wtedy wystarczy informacja o szkoleniu komputerowym albo nowa komórka, której nie potrafimy uruchomić, żeby dostać ataku paniki. Wśród objawów technostresu psychologowie wymieniają także napady agresji, frustracje,
bezsenność. A wszystko wywołane poczuciem, że technologia przejmuje nad nami kontrolę.


HOMOELECTRONICUS

Czterdzieści lat temu człowiek miał dostęp do dwóch kanałów telewizji, radia, kilku gazet, w powszechnym użytku nie było faksu ani ksera. Do kina szedł na 2001: Odyseję kosmiczną Stanieya Kubricka, w której komputer pokładowy HAL 9000 terroryzował astronautów. Nikomu pewnie przez myśl nie przeszło, że na początku XXI wieku bardziej przerażający
od komputera o morderczych skłonnościach będzie mieszczący się w dłoni telefon z instrukcją obsługi na 150 stron. Wszystkomający jak w reklamie kabaretu Mumio: aparat fotograficzny, opcję wideokonferencji, telewizor, radio, odtwarzacz mp3, dostęp do internetu, pocztę mailową itd. Takie cudo współczesnej techniki pozwala pracować wszędzie. Nawet na środku jeziora. Przy okazji odbierając resztki poczucia, że są jeszcze miejsca, w których przed technologią można się schronić. Jej wszechobecność przeraża i zdaniem Larry'ego Rosena i Michelle Weił to jedna z podstawowych
przyczyn powodujących technostres. W ciągu ostatnich kilkunastu lat technologia zaczęła rozwijać się w niezwykłym tempie. Jeszcze pięć lat temu do pracy w biurze wystarczała znajomość obsługi faksu i ksera. Dziś na biurku pojawia się coraz więcej urządzeń, a w komputerze programów. Z homo sapiens zmieniasz się w homo electronicus, człowieka ery cyfrowej. Linux, Lotus, Bluetooth, Firewall, Newsietter, 3G, Wi Fi. Wypada nie tylko je znać, ale i umieć obsługiwać. Nie da się przed tym uciec. To wywołuje strach,
bezradność, a w skrajnych przypadkach technozę, czyli psychozę spowodowaną przez technologię.

CHAOS INFORMACYJNY

Ostatni krzyk mody wśród gwiazd i ludzi biznesu? BlackBerry, niewielki terminal, który służy jako telefon, przeglądarka internetowa i przenośna skrzynka mailową. Jeśli ktoś ma do Ciebie pilną sprawę, wyśle maiła, SMS-a i nagra się na pocztę głosową, a Ty wszystkie wiadomości otrzymasz w jednym miejscu i czasie. Wygodne, ale i niepokojące, bo jesteś zalewana przez coraz więcej danych. Według
Psychologów takie informacyjne przeciążenie (z ang. y information overload) przyczynia się do technostresu. Zygmunt Freud już na początku XX wieku twierdził, że postęp przerasta
możliwości umysłowe człowieka i przyczynia się do coraz poważniejszych problemów psychologicznych, z rozpadem osobowości włącznie. Co my mamy zatem powiedzieć, skoro jedno wydanie "Gazety Wyborczej" zawiera tyle informacji, ile przez całe życie docierało
do człowieka w XVII stuleciu!
Od lat 70. wyprodukowano więcej informacji niż przez ostatnie 5000 lat. Gdybyś chciała przestudiować wszystkie dane naukowe, które pojawiły się w 2006 roku, musiałabyś czytać bez przerwy przez następne... 460 lat.
Nim skończysz to zdanie, w sieci powstanie około 30 nowych witryn.

Dygny Kurdwanowska
Twój Styl Zdrowie str.60 - 61.

 


Powrót